wtorek, 22 lipca 2014

Wakacyjne rozmyślania

Mamy czas wakacji, który wypada zająć sprawami lekkiej wagi, a tu życie
podłożyło nam bombę z niewiadomym finałem i z nieznaną siłą wybuchu
w sferze polityki i z pewnością zahaczającą o etykę, moralność i wartości
dla nas katolików ważne. No, myślę o tzw. aferze podsłuchowej.
Sprawa i szum wokół niej zainfekowały mnie bakcylem pewnego aspektu związanego z pojęciem z dziedziny informatyki jakim jest techniczny proces nagrywania. Perfekcyjność technicznych możliwości nagrywania wszystkich zdarzeń dźwiękowych i obrazowo-ruchowych jest dla mnie zachwycająca i przerażająca. Musimy sobie uświadomić – my korzystający z techniki informatyczno-komputerowej – iż żaden nasz najmniejszy ruch i wydany dźwięk nie zginie w nicości nieznanego nam świata. I tu dopadła mnie przerażająca świadomość, iż nasze, jakiekolwiek działania w życiu doczesnym zostaną gdzieś utrwalone. Przed podglądem ludzkich możliwości można by - póki co - jakoś się ukryć, ale przed Bożą wszechmocą nie jest to możliwe. Bóg jako sędzia najwyższy, gdy sądzić nas będzie po śmierci, jako ten Sędzia Ostateczny będzie miał o nas całe dossier, o które w kreacji świata zapewne zadbał. To jest pewne a wiemy to - my katolicy - z wielu
przekazów Pisma Świętego. Jako katolicy przyjmujemy to do akceptującej
wiadomości. I w dalszej samoświadomości musimy uznać, iż nic z myśli naszych
i postępków nie zniknie i zostanie zapomniane. O nie!
Nie odkrywam żadnych rewelacji, ale mówię (tu: piszę) to ku swej - przede wszystkim - przestrodze.  Nie mam zamiaru siebie i Was - drodzy czytelnicy - przerażać, ale są to moje konstatacje tak oczywiste i proste jak stwierdzenie, iż po nocy dzień nastaje. Nie należy też wpadać w irracjonalny strach, pomni tego, iż Bóg nas stworzył z miłości i nie po to by nas unicestwić.
Nasza wiara w potęgę Miłosierdzia Bożego jest naszą rękojmią i obroną przed samopogrążaniem się w rozpaczy.
I na koniec – mych myśli nieuczesanych - jeszcze jedno: Bóg wszystkie ludzkie
dokonania przewidział, co pamiętamy ze słów Pisma Świętego: rośnijcie
i rozmnażajcie się czyniąc sobie ziemię poddaną.
Techniki nagrywania też przewidział!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz